poniedziałek, 21 stycznia 2013

I FIND BEAUTY IN THE DETAILS...


Strój, który Wam dzisiaj chciałabym przedstawić łączy w Sobie wiele detali. Jest futro, złoto, perły.
Jak w tytule, BO PIĘKNO ZNAJDZIESZ W SZCZEGÓŁACH. Ale od początku. Marynarka to moja nowa perełka. wiadomo ich nigdy za wiele. A klasycznego BLAZER'a z łatami na łakociach już dawno poszukiwałam. Znalazłam go tutaj: *KLIK*. Jest dobrze skrojony, ma uniwersalny kolor i świetne łaty na łokciach, które przełamują elegancki look. Pod spodem zwykła biała koszula (w tym wypadku BODY). Aby wszystko zgrało się mniej więcej w podobnych odcieniach barw, założyłam spodnie z wysokim stanem w kolorze szarym. Wysoki stan dodaję oficjalnego elementu, a do tego ukryje to co trzeba. Czarne elementy w postaci torebki chanelki oraz wysokich kozaków podkreślają całość. Na marynarkę zarzuciłam niedbale futrzaną etolę. Biżuterię stanowi delikatny sznur białych pereł. Złoty zegarek wykańcza i wpasowuję się w złote okucia torebki.
Jak Wam się podoba? Czekam na Wasze opinie.



  *marynarka* - FRUTTI DI MODA
*spodnie* - BONETKA
*koszula* - MAJO
*buty* - NO NAME
*etola* - VINTAGE
*torebka* - NO NAME
*zegarek* - FASHION WORLD
*perły* - PREZENT OD TATY



*ZAPRASZAM DO GŁOSOWANIA NA MOJE STYLIZACJE*





♥♥♥


Miłego Poniedziałku i całego tygodnia :*

 







piątek, 18 stycznia 2013

BURGUNDIANS ELEMENTS


Zestaw dość nijaki, energii i ożywienia dodaję tutaj nasz nieśmiertelny BURGUND. Buty w tym kolorze to był strzał w 10. Dodają charakteru każdemu zestawowi i tworzą z czegoś całkiem zwyczajnego coś nietuzinkowego. A do tego wygodne - czego chcieć więcej. Szary, grubaśny sweter związałam paskiem także w kolorze BURGUNDU. Jak wiadomo Co za dużo to niezdrowo, dlatego spodnie zwykłe, bez przetarć, a wszystko dopełnia torebka o klasycznym kroju.


 *sweter* - NO NAME
*spodnie* - BERSHKA
*buty* - AIDAINSTINCT.PL
*torebka* - NO NAME
*pasek* - NO NAME
*koszula* - SH


*ZAPRASZAM DO GŁOSOWANIA NA MOJE STYLIZACJE*
 



♥♥♥


Miłego i spokojnego weekendu :*







niedziela, 13 stycznia 2013

WHITE BOWS



Strój utrzymana w jasnej kolorystyce. Biały *sweter* z kokardkami to nowość w mojej szafie. Miły, przyjemny w dotyku, a przede wszystkim gruby. Idealny na zimowe spacery. Do tego szare *jeansy* i ciepłe *buty*. Ulubiona *czapa* z wielkim pomponem, tym razem noszona na inny sposób. Dla ożywienia dodałam *MORSKI KOMIN*. Jest milusi i bardzo przyjemny. *Szara torebka* i *złote dodatki* uzupełniają całość.



*sweter* - MODERN SHOPPING
*spodnie* - HOUSE
*torebka* - TOREBKI_
*buty* - NO NAME
*komin* - JOANNA STYLE
*bransoletki* - ALEFARCIK.PL
*czapka* - SKLEPMATRIX.PL

 
 *ZAPRASZAM DO GŁOSOWANIA NA MOJE STYLIZACJE*
 
 
 
 
 
♥♥♥
 
 
 
Miłej i spokojnej Niedzieli. :)
Najlepiej pod kocem z kubkiem gorącej czekolady.
 
 
 
 






środa, 9 stycznia 2013

CUTE COAT...


Zestaw z wyjścia z koleżankami na drinka. Mój ulubiony *granatowy płaszczyk*. Uwielbiam jego rozkloszowanie, czuję się w nim tak dziewczęco. Kolor także bardzo lubię, a to dlatego, że blondynkom najlepiej właśnie w GRANACIE. *Rajstopy imitujące pończochy*, to coś w czym czuję się bardziej sexy. Tamtego wieczoru mróz nie odstępował nas na krok, więc aby było cieplej grube, zrolowane *zakolanówki*. Ostatnio poznaliści szare, dzisiaj prezentuję czarne. Są one nieodzownym elemenetm moich zimowych stylizacji, w których nie występują spodnie. Świetnie łączą oraz wykańczają całość botki, *al'a LITY*. Idealne, wygodne, można w nich iść na koniec świata. Zgrabne i dobrze wyprofilowane. Ideał? Jak dla mnie - *O, tak!*. Rozświetlenia nadaje tutaj *jasny beżowy szal* (znacie już go w kolorze CZERWONEGO WINA *KLIK*). A żeby głowa nie zmarzła, czapeczka z uroczą kokardką - *dzieło mojej mamy*. Moja mamcia uwielbia robić na drutach, szydełkować oraz haftować. Potrafi zrobić niemalże wszystko. Jest bardzo zdolna. Do tego potrafi śpiewać, grać na fortepianie, wiolonczeli oraz flecie. Niestety ani jednej z wyżej wymienionych umiejętności nie odziedziczyłam po niej.



*płaszcz* - NO NAME
*szal* - MICHEL 
 *czapka* - DZIEŁO MOJEJ MAMY
*rajstopy* - MARILYN ZAZU LINE 
 *zakolanówki* - MARILYN ZAZU ANGORA 



 *ZAPRASZAM DO GŁOSOWANIA NA MOJE STYLIZACJE*





♥♥♥



Zobaczcie jak udało mi się sfotografować na oknie SIKORKĘ myjącą się na parapecie w słoneczku. 

 

Buziaki :*






piątek, 4 stycznia 2013

SILVERY...


Dzisiejszy zestaw w barwach *czerni* i *srebra*, Może trochę kolorystyką przypominający zimę? Jak uważacie? *Srebrny sweter* to moja perełka wynaleziona na allegro. Bardzo go lubię, jest miły i efektowny. Choć nie była to miłość od *pierwszego wejrzenia*. Musiał mnie do Siebie przekonać.
Dla zainteresowanych LINK. Znajdziecie tam mnóstwo fajnych rzeczy, jest to mój ulubiony sklep internetowy. Właśnie tam znalazłam propozycję *sukienki* na *sylwestra*, muszę dodać wpis ze stylizacjami wigilijnymi i sylwestrowymi, ale czekam na zdjęcia od fotografa.
Do sweterka czarne *legginsy*. Żeby nie było zbyt monotonnie, a kolory się zgadzały i a do tego było ciepło - założyłam *zakolanówki*. Są *idealne* - *długie* i *ciepłe*. Na zimowy czas zdecydowanie je polecam, do tej pory miałam jakieś zakolanówki, ale po prostu były cienkie i niedostatecznie długie. Do kolorystyki pasowały *kalosze*, które doskonale znacie z poprzednich wpisów. *Torebka* moja ulubiona brązowa, replika HERMES'a.
*A Wam jak się podoba ta stylizacja?*


*sweter* - LALA STYL
*legginsy* - H&M
*zakolanówki* - MARILYN ZAZU ANGORA
*kalosze* - NO NAME
*torebka* - NO NAME 



*ZAPRASZAM DO GŁOSOWANIA NA MOJE STYLIZACJE*

 



♥♥♥


W wracając do *zakolanówek*, są tak idealne, że zdecydowałam się na trzy pary:
-*JASNE SZARE*
-*CIEMNE SZARE*
-*CZARNE*

A tutaj w całej okazałości, dokładnie moje kolory:
 Prawda, że wyglądają na cieplusie?


♥♥♥


Musiałam być wyjątkowo grzeczna, ponieważ pod choinkę GWIAZDKA przyniosła mi moją upragnioną na ten czas BURGUNDOWĄ torebkę z najnowszek kolekcji ZARY i do tego piękny skórzany portfel.



♥♥♥



Liwka i ulubiona zabawka - MOJA CZAPKA Z WIELKIM POMPONEM
Do tego powieszone na szyi legginsy, także moje.
Dziecko w każdej rzeczy znajdzie coś ciekawego i interesującego.
Ona mnie z każdym dniem zaskakuję.


Miłego weekendu :*