Zdecydowanie wolę zdjęcia w plenerze, dlatego mimo niskich temperatur wzięłam się w garść, zacisnęłam zęby i *zrobiłam to*.
*Efekty* możecie podziwiać poniżej.
Mam nadzieję, że Wam się podoba i moje starania nie poszły na marne.
Ale nie bójcie się nie rozchorowałam się ani ociupinkę.
A teraz wracając do zestawu. *Sweter* to nowość w mojej szafie. Kolor sprawia, że pasuję do wszystkiego. Jak wiecie u mnie *uniwersalizm* ponad wszystko. Jest bardzo milutki, trochę typu oversize, z tyłu dłuższy. A to co mi najbardziej się w nim podoba - można nosić na jedno *ramię*.
Według mnie odkryte ramię jest zarazem *subtelne*, ale i *sexowne*.
Bardzo polubiłam nosić swetry z podwiniętymi rękawami. Możecie zobaczyć to na zdjęciach. Idealnie pasuję tutaj srebro, dlatego ubrałam moją ulubioną bransoletkę. Jest idealna, pasuję do wszystkiego niemalże.
Jest to mój numer jeden w zimowych stylizacjach.
Kilka dni temu przyniósł mi ją listonosz. Pochodzi ona ze sklepu ZIELONY KOT. W kolejnym poście pokaże Wam jakie jeszcze bransoletki pojawiły się u mnie.
Chłód pory roku nakłonił mnie do okrycia się *miodowym futerkiem*, wyciągniętym z szafy mojej mamy.
Swoją drogą to ile skarbów kryją szafy naszych *mam*, *babć*. Ja nawet znajduję skarby w szafie mojej *teściowej*. Pamiętacie *żakiecik a'la CHANEL*? Wszędzie trzeba szukać *PEREŁEK*.
Wracając do *futerka* - jest milutkie, cieplutkie, a jego kolor mnie oczarował.
Nieraz je U MNIE zobaczycie.
Karmel *spodni* wkomponował się idealnie. *Buty* - wiązane botki w kolorze khaki. Kupione rok temu, jedne z moich ulubionych.
Znowu Was zamęczyłam długaśnym wpisem.
Ale przynajmniej tutaj mogę uwolnić myśli i wygadać się o ubraniach, stylizacjach.
Bo w domu o *tych* rzeczach nikt mnie już słuchać nie chce.
*futerko* - VINTAGE
*bransoletka* -
ZIELONYKOT.PL
*spodnie* - NO NAME
*buty* - NO NAME
*ZAPRASZAM DO GŁOSOWANIA NA MOJE STYLIZACJE*
♥♥♥
*NEW IN*
Wszyscy mają złote zegarki - *MAM I JA*.
*ZEGAREK* - Idealny, o delikatnym odcieniu złota. Niektóre są takie mega złote i tym samym kiczowate, dlatego zależało mi właśnie na takim. Zdobiony kryształkami - cudo.
Wzorowany na słynnym modelu Michaela Korsa.
Na pewno zobaczycie go w wielu moich stylizacjach.
♥♥♥
Jak Wam minęły Święta?
Mam nadzieję, że rodzinnie i w miłej atmosferze.
W planach miałam dodać jeszcze w Wigilię wpis z życzeniami, ale niestety internet nie podołał.
Trochę za późno na 'Wesołych Świąt' dlatego złożę Wam życzenia noworoczne.
Życzę Wam, dążenia do Swoich celów wytrwale i bez przeszkód.
Aby w tym roku wszystkie nasze postanowienia noworoczne zostały osiągnięte.
Aby 2013, wcale nie był pechowy.
Więcej miłości, uśmiechu, znalezienia własnego skrawka nieba.
Wspaniałej zabawy w Sylwestra i rozpoczęcia Nowego Roku w pełni sił i motywacji.
12 miesięcy zdrowia, 53 tygodni szczęścia, 8760 godzin miłości, 526600 minut pogody ducha i 31536000 sekund wspaniałej zabawy !
A Sobie życzę abyście nadal były ze mną przez cały 2013 rok.
Wiele z Was pokazuję Swoje świąteczne ozdoby to i ja pokażę kawałek Mojego Świątecznego świata.
(Zdjęcia robione wieczorem, do tego telefonem komórkowym, dlatego takie niewyraźne)
Liwka - RENIFER przemykająca jak błyskawica.
Jest taka ruchliwa, że nie można nawet jednego zdjęcia zrobić.
♥♥♥
Postaram się również dodać moje kreację: WIGILIJNĄ oraz SYLWESTROWĄ.
Miłego Weekendu, zbierajcie siły na PONIEDZIAŁEK.
Buzi :*